SISTERHOOD

To dziwne,że nie ma w naszym języku odpowiednika angielskiego słowa sisterhood, co oznaczałoby coś w rodzaju grupy sióstr, najbliższe określenie: solidarność kobieca ,nie do końca oddaje uczucie jakie budzi we mnie to słowo…

Tak czy ianczej przyszedl mi dzisiaj do głowy obraz,w trakcie medytowania w przestrzeni serca .Trzy kobiety stojace razem ,tyłem, wpatrujące się w horyzont .Mam tarota ktory ma nawet taką kartę.

Dotarło do mnie jakie szczeście mamy my kobiety ,że żyjemy w naszych czasach. Rozmawiałam wczoraj z przyjaciółka ,że my kobiety po 40tce ,nasze matki i prababcie były wychowywane w poczuciu ,że jesteśmy gorsze od meżczyzn,słabsze .Naszym obowiązkiem jest sprzątanie ,gotowanie usługiwanie meżowi i dzieciom.

Nasze córki jako pierwsze pokolenie kobiet wyzwoliło się z tego podporządkowania. Same z siebie czuły ,że są silne ,mają w sobie piękno i moc. My jako kobiety ,wspierając siebie wzajemnie mamy tej mocy znacznie więcej .Energia ktora w nas płynie jest silna, piękna i możemy z nia zrobić co tylko zechcemy.

Pięknie jest życ w swiecie w którym kobiety w końcu odkryły swoją moc i co piękniejsze mężczyźni też mogą mieć dzięki temu piękniej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *